Karol i Matylda
W 2020 roku zamieniliśmy szary Londyn i szarą Warszawę na słoneczną Lizbonę. Tu zakochaliśmy się w Portugalii i w sobie nawzajem. Ale nasza droga do własnego miejsca na ziemi nie była prosta.
Szukając własnego domu, zderzyliśmy się z brutalną rzeczywistością. Portugalski rynek nieruchomości to dla obcokrajowca pole minowe: niezrozumiałe procedury, bariera językowa i agenci, którzy grają wyłącznie do bramki sprzedającego. Popełniliśmy błędy, za które zapłaciliśmy z własnej kieszeni.
Z tych doświadczeń zrodziła się BoaVida. Nasz cel jest prosty: bezpiecznie przeprowadzić Cię przez cały proces zakupu, abyś nie musiał uczyć się na własnych błędach. Boa vida to po portugalsku „dobre życie". Wiemy, że kupując nieruchomość, tak naprawdę szukasz właśnie tego. Pomożemy Ci to zrealizować.
Tak pracujemy.
Transparentność
Żadnych ukrytych kosztów, żadnych niedomówień. Zawsze wiesz, na jakim etapie jesteśmy i co planujemy dalej.
Twój interes, nie sprzedającego
Reprezentujemy wyłącznie Twoje interesy. Nie mamy żadnych powiązań ze sprzedającymi — nasz sukces to Twój udany zakup.
Żyjemy tu, gdzie Ty chcesz zamieszkać
Lizbona, Cascais, Sesimbra, Setúbal — to nie nazwy z broszury. Znamy je z codzienności — własnego doświadczenia zakupowego i pracy z klientami.
Porozmawiajmy
o Twoich planach
Chętnie poznamy Twoją historię i podpowiemy, jak możemy Ci pomóc w znalezieniu wymarzonego miejsca w Portugalii.
Porozmawiajmy